... a raczej obok drzewa. Eh... rozmarzyłam się. Te kanapy mnie uwiodły po prostu, cały dzień będę o nich myśleć. Chyba nawet bardziej te kanapy niz cała reszta. Wniosek jest jeden - zmęczona życiem.
Więcej zdjęć tu (i stąd te dwa pochodzą).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrza. Pokaż wszystkie posty
20.6.14
10.10.12
białe regały
Od dzieciństwa mam obsesję na punkcie regałów na książki. Zawsze było za mało miejsca, żeby wszystkie książki pomieścić. Teraz znów mi doskwiera ten problem. Książki zaczynają się piętrzyć i stosić :) Kiedyś problem rozwiązywał tata, co jakiś czas po prostu dorabiając kolejny drewniany regał (koniecznie biały), teraz kiedy go zabrakło nie mam się do kogo zwrócić z prośbą o pomoc... Nie zaufam żadnemu stolarzowi. Postanowiłam, że regały zrobimy sami. Jak się uda doniosę tu ;) Jak się nie uda to będziemy ulepszać, aż się uda. Dziś znalazłam w starych zdjęciach gdzieś na dysku takie rozwiązanie:
...genialne. To sklep z pracownią chyba jest, tak mi się wydaje. A ja właśnie pracownię muszę jakoś urządzić, żeby miejsce było na wszystko. Przede wszystkim albumy... potem księgi duże, małe zawsze jakoś się poupycha ;) Na razie nie dysponuję odpowiednią porcją gotówki, żeby całą ścianę tak sobie zabudować, ale coś tam się wymyśli. A kiedy się wymyśli przywiezie się do mieszkania też wszystkie książki jakie się zostawiło w domu rodzinnym. I się będzie u siebie. Wreszcie :)
Więcej regałów znalazłam tu.
![]() |
| źródło |
Więcej regałów znalazłam tu.
jesienne buziaki u nas dziś słońce, chmury i liście :)
B.
8.7.12
desire to inspire
Dzisiaj mała prasówka, że tak powiem. Kolorystyczna inspiracja z desiretoinspire.net
Czasem zaglądam na tego bloga z sentymentu trochę. To taka elektroniczna wersja "Czterech kątów", które oglądałam zawsze z mamą w dzieciństwie. Wtedy wyobraźcie sobie, nie było tam jeszcze irytujących reklam na co drugiej stronie, te jedyne jakie były, w malutkich ilościach znajdowały się na samym końcu. Co to były za czasy :)
Staram się jakoś walczyć z upałem. Staram się nie spać w dzień, ale co innego można robić w taką pogodę? Na trzecim piętrze, kiedy wszystkie okna wychodzą na południe? To co w zimie mnie tak zachwyca, teraz jest nie do zniesienia. Nawet nie mierzę ile stopni mam w domu... Jak radzicie sobie z upałem?
Czasem zaglądam na tego bloga z sentymentu trochę. To taka elektroniczna wersja "Czterech kątów", które oglądałam zawsze z mamą w dzieciństwie. Wtedy wyobraźcie sobie, nie było tam jeszcze irytujących reklam na co drugiej stronie, te jedyne jakie były, w malutkich ilościach znajdowały się na samym końcu. Co to były za czasy :)
Staram się jakoś walczyć z upałem. Staram się nie spać w dzień, ale co innego można robić w taką pogodę? Na trzecim piętrze, kiedy wszystkie okna wychodzą na południe? To co w zimie mnie tak zachwyca, teraz jest nie do zniesienia. Nawet nie mierzę ile stopni mam w domu... Jak radzicie sobie z upałem?
10.5.12
świeżości
Ale znalazłam piękne :) Wszystko podoba mi się w tych wnętrzach, nawet ten okropny niebieski, którego normalnie nie znoszę (w tym odcieniu właśnie). Tu pasuje i mogłabym tam wejść i zamieszkać z miejsca. Światło fenomenalne. Zwłaszcza jeśli chodzi o ilość. Dużo bieli, na której punkcie nadal mam świra. Póki nie pomaluję sobie całego mieszkania na biało pewnie mi nie przejdzie. Zdjęcia pochodzą stąd. Jest ich więcej :) Nawiasem mówiąc bardzo inspirujący blog, polecam.
buziaki :)
B.
9.11.11
wnętrzarsko i soczyście
Dziś pierwsza porcja sieciowych inspiracji na nowym blogu. Długo zastanawiałam się czy "paskudzić" sobie reputację cudzymi zdjęciami, ale zamieszczam linki zwrotne oczywiście, więc może Opatrzność mi to przebaczy. Zdjęcia pochodzą stąd, ale odnalazłam je na blogu garderobe33 style, na który regularnie zaglądam. Bardzo spodobały mi się ścianowe literki, za którymi normalnie nie przepadam, mam ostatnio przesyt nimi, wszędzie ich pełno w sieci. Te jednak są inne troszeczkę, drewniane kolorowe takie, ładne po prostu :) Słabość do drewna trwa od dzieciństwa, mój tata miał tartak kiedyś :)
Poza tym uwielbiam też szkło, w czystej postaci, w formie klasycznych butelek, słoiczków, gdzie piękno kumuluje się w samym tworzywie, bez zbędnie wybujałej formy. I jeszcze zestawienie: biel + soczyste dodatki. Czyli kwintesencja tego co uwielbiam na górnym zdjęciu. Biel, soczyste plus wielkie okna i dużo światła - na dole. I już mamy pełnię doskonałości :)
Poza tym uwielbiam też szkło, w czystej postaci, w formie klasycznych butelek, słoiczków, gdzie piękno kumuluje się w samym tworzywie, bez zbędnie wybujałej formy. I jeszcze zestawienie: biel + soczyste dodatki. Czyli kwintesencja tego co uwielbiam na górnym zdjęciu. Biel, soczyste plus wielkie okna i dużo światła - na dole. I już mamy pełnię doskonałości :)
pozdrawiam cieplutko wszystkich
buziaki :))
b.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







